Myśli zapisane

Notatnik ze spostrzeżeniami i refleksjami, którymi warto się podzielić (blog by Janusz Nawrat)


23 września 2020

  • Jak narracja wewnętrzna buduje lub rujnuje życiową skuteczność

    Jak narracja wewnętrzna buduje lub rujnuje życiową skuteczność

    Mówienie do siebie nie uchodzi w naszym kręgu kulturowym za objaw zdrowia psychicznego, choć to tak naprawdę efekt swoistej hipokryzji, bo przecież każdy z nas, niemal bez przerwy, „rozmawia” z sobą, prowadząc we własnej głowie bezgłośny dialog lub raczej monolog wewnętrzny. W jego ramach sami sobie zadajemy pytania, po czym na nie odpowiadamy, albo werbalizujemy… Continue reading

  • Medytacje o poranku

    Medytacje o poranku

    Wisła pod Krakowem o wschodzie słońca to istny spektakl skomponowany ze światła i mgły. Poniżej zamieszczam filmik, będący nagraniem jednej z rozmów na tematy rozwojowe (udział wzięli: Tomasz Wełna i Janusz Nawrat; miejsce: Przegorzały – Kraków) Continue reading

  • Wszystko zaczyna się od decyzji

    Przy okazji wszelkich życiowych, czy zawodowych przełomów, „okrągłych” rocznic, albo po prostu tuż przez końcem roku ludzie, częściej niż w innym czasie, postanawiają zmienić coś w swoim życiu. Postanowienia dotyczą różnych dziedzin życia – od zdrowia, poprzez finanse, a na hobby i rozwoju osobistym skończywszy. Część z nich jest następnie konsekwentnie realizowana, pozostałe niestety mijają… Continue reading

  • Czy istnieje przepis na udane życie?

    Jestem przekonany, że sposobem na satysfakcjonujące życie jest bezustanne odnajdywanie punktu swojej najwyższej użyteczności oraz – w ślad za tym – koncentrowanie się zawsze na wykonywaniu wyłącznie zadań najważniejszych. Szkoda życia na rozmienianie się na drobne przez poświęcanie swojego bezcennego czasu na – kolokwialnie mówiąc – pierdoły. Nie chodzi o to, co nam się nieustannie… Continue reading

  • Problem ręcznego hamulca

    Nie ma takiego kierowcy, zwłaszcza w początkowym okresie swojej motoryzacyjnej przygody, któremu przynajmniej raz nie zdarzyło się próbować ruszyć na częściowo zaciągniętym ręcznym hamulcu. Silnik wchodził wtedy na coraz wyższe obroty, wył potępieńczo w miarę tego, jak kierowca nie przestawał dodawać gazu, a samochód ledwo posuwał się do przodu. Kiedy nieszczęśnik zauważył wreszcie przyczynę problemu,… Continue reading